Dziesięć lat. Tyle czasu Asia Smajdor grała w chórze Miuosha, jeździła z nim na trasy, stała za nim na scenie — i ani razu nie powiedziała mu, że sama pisze muzykę. Aż do odcinka 5 „Must Be The Music", gdy stanęła przed nim jako uczestniczka programu i wykonała autorski utwór „Skybar".
Jastrzębie-Zdrój, Akademia i dekada milczenia
Asia Smajdor pochodzi z Jastrzębia-Zdroju. Ukończyła Akademię Muzyczną w Katowicach — solidne wykształcenie, klasyczny warsztat. Przez ostatnią dekadę pracowała jako chórzystka Miuosha, jednego z czterech jurorów programu. Znali się dobrze. Ufali sobie. Ale była jedna rzecz, której Miuosh o niej nie wiedział.
Kiedy zjawiła się w programie i weszła na scenę, juror nie mógł uwierzyć własnym oczom. Po jej występie powiedział to, co wszyscy na widowni już wiedzieli:
„Dziesięć lat ze mną gra i nie powiedział mi, że pisze swoje, i nie powiedziała mi, że będzie w programie."
Błąd gramatyczny w tym zdaniu jest celowy — Miuosh zbierał myśli na bieżąco, przeskakując między formami. To najlepszy dowód, że reakcja była szczera.
„Skybar" — autorski i pewny siebie
Utwór, który Asia wykonała, nie był ostrożnym debiutem kogoś, kto dopiero sprawdza, czy ma odwagę. „Skybar" brzmiał jak muzyka osoby, która wie, co robi — ale do tej pory robiła to w cieniu. Natalia Szroeder wychwyciła ten paradoks i skomentowała go z rozbrajającą bezpośredniością:
„Może wcześniej byś pisała jakieś bzdety, np. ja kiedyś pisałam bzdety."
To zdanie brzmi może śmiesznie wyrwane z kontekstu, ale w rzeczywistości jest komplementem: Asia nie pisała bzdur, bo pisać zaczęła wtedy, gdy była już gotowa. A kiedy była gotowa — wyszło tak dobrze, że jury nie miało żadnych wątpliwości.
Rok wypowiedzenia i nowy rozdział
Miuosh — po pierwszym szoku — zebrał się i złożył propozycję, która rozbawiła całe studio, ale nikt nie miał wątpliwości, że stoi za nią coś poważnego:
„Dam ci okres wypowiedzenia, to jest rok — ostatnią trasę ze mną, potem ja gram trasę z tobą."
To jeden z tych momentów, które wychodzą poza ramy programu. Nie chodzi tu o jurorski komentarz — chodzi o to, że artysta o uznanej pozycji patrzy na swoją chórzystkę i mówi: teraz ja będę grał u ciebie. Bez ironii. Z pełną powagą.
4× TAK i nowy początek
Asia Smajdor wychodzi z odcinka 5 z czterema głosami TAK i nowym statusem — nie chórzystki, lecz solistki. Tej, która przez dekadę uczyła się wszystkiego od środka, a teraz jest gotowa stanąć z przodu.
Jastrzębie-Zdrój, Akademia Muzyczna Katowice, dziesięć lat tras koncertowych — to wszystko było przygotowaniem. „Skybar" był pierwszym taktem czegoś zupełnie nowego.
Występ Asi — wideo
Więcej z 5. odcinka „Must Be The Music”
- Pełne wyniki odcinka 5
- Wiktoria VICKY Konończuk — autorski rap
- Asia Smajdor — 10 lat z Miuoshem
- Baby Drumm — 13-latek perkusista
- Sebastian vs Natalia — dialog o drugim ślubie
- Rozen i Siostry Kafar
- Kim jest Wiktoria Konończuk?
- Kim są Siostry Kafar?
„Must Be The Music” — w piątki o 21:00 w Polsacie.


