Rozrywka
·3 min

Ukrywała to przed Miuoshem przez 10 lat. Na scenie „Must Be The Music” dał jej rok wypowiedzenia

PXL Media
must-be-the-musicmbtmmiuosh+1
Fot. Fot. Krystian Szczesny / Polsat

Asia Smajdor od dekady śpiewa chórki w zespole Miuosha. Nigdy mu nie powiedziała, że pisze własne piosenki. Przyszła na MBTM i dostała 4× TAK.

Dziesięć lat. Tyle czasu Asia Smajdor grała w chórze Miuosha, jeździła z nim na trasy, stała za nim na scenie — i ani razu nie powiedziała mu, że sama pisze muzykę. Aż do odcinka 5 „Must Be The Music", gdy stanęła przed nim jako uczestniczka programu i wykonała autorski utwór „Skybar".

Jastrzębie-Zdrój, Akademia i dekada milczenia

Asia Smajdor pochodzi z Jastrzębia-Zdroju. Ukończyła Akademię Muzyczną w Katowicach — solidne wykształcenie, klasyczny warsztat. Przez ostatnią dekadę pracowała jako chórzystka Miuosha, jednego z czterech jurorów programu. Znali się dobrze. Ufali sobie. Ale była jedna rzecz, której Miuosh o niej nie wiedział.

Kiedy zjawiła się w programie i weszła na scenę, juror nie mógł uwierzyć własnym oczom. Po jej występie powiedział to, co wszyscy na widowni już wiedzieli:

„Dziesięć lat ze mną gra i nie powiedział mi, że pisze swoje, i nie powiedziała mi, że będzie w programie."

Błąd gramatyczny w tym zdaniu jest celowy — Miuosh zbierał myśli na bieżąco, przeskakując między formami. To najlepszy dowód, że reakcja była szczera.

„Skybar" — autorski i pewny siebie

Utwór, który Asia wykonała, nie był ostrożnym debiutem kogoś, kto dopiero sprawdza, czy ma odwagę. „Skybar" brzmiał jak muzyka osoby, która wie, co robi — ale do tej pory robiła to w cieniu. Natalia Szroeder wychwyciła ten paradoks i skomentowała go z rozbrajającą bezpośredniością:

„Może wcześniej byś pisała jakieś bzdety, np. ja kiedyś pisałam bzdety."

To zdanie brzmi może śmiesznie wyrwane z kontekstu, ale w rzeczywistości jest komplementem: Asia nie pisała bzdur, bo pisać zaczęła wtedy, gdy była już gotowa. A kiedy była gotowa — wyszło tak dobrze, że jury nie miało żadnych wątpliwości.

Rok wypowiedzenia i nowy rozdział

Miuosh — po pierwszym szoku — zebrał się i złożył propozycję, która rozbawiła całe studio, ale nikt nie miał wątpliwości, że stoi za nią coś poważnego:

„Dam ci okres wypowiedzenia, to jest rok — ostatnią trasę ze mną, potem ja gram trasę z tobą."

To jeden z tych momentów, które wychodzą poza ramy programu. Nie chodzi tu o jurorski komentarz — chodzi o to, że artysta o uznanej pozycji patrzy na swoją chórzystkę i mówi: teraz ja będę grał u ciebie. Bez ironii. Z pełną powagą.

4× TAK i nowy początek

Asia Smajdor wychodzi z odcinka 5 z czterema głosami TAK i nowym statusem — nie chórzystki, lecz solistki. Tej, która przez dekadę uczyła się wszystkiego od środka, a teraz jest gotowa stanąć z przodu.

Jastrzębie-Zdrój, Akademia Muzyczna Katowice, dziesięć lat tras koncertowych — to wszystko było przygotowaniem. „Skybar" był pierwszym taktem czegoś zupełnie nowego.

Występ Asi — wideo


Więcej z 5. odcinka „Must Be The Music”

„Must Be The Music” — w piątki o 21:00 w Polsacie.

Udostępnij

Potrzebujesz wsparcia w marketingu?

Umów darmową konsultację — przeanalizujemy Twój marketing i pokażemy konkretne rekomendacje.